Zapomniana Chiwa - Stolica Chorezmu

Chiwa

dr Radosław Kożuszek

Pozostawiona sama sobie uzbecka Chiwa zachowała niesamowity charakter bajkowego miasta Jedwabnego Szlaku. Rządy islamskich możnowładców, carów Rosji i Związku Radzieckiego nie zniszczyły w żadnym stopniu przebogatego centrum Starego Miasta, które uchodzi za najpiękniejsze w całej Azji Środkowej.
Chiwa była jednym z głównych ośrodków handlowych w VI-VII w. w regionie Azji Środkowej. W XVI w. miasto zostało stolicą Chanatu Chiwańskiego, a od 1873 znajdowało się pod władzą Rosji. Stare miasto Chiwy znane jest pod nazwą Itchan Kala, dla odróżnienia od Dichan Kala, nowego miasta powstałego w XX wieku wokół murów wewnętrznej części Chiwy. Do najważniejszych zabytków Itchan Kala należą: XVII-wieczne mury obronne, cytadela Kunja Ark (XVII-XIX w.), mauzoleum Pahlawona Mahmuda, meczet Dżuma (XVIII w.), medresy z minaretami: Allakuli-chan, Amin-chan, pałac chana Tasz Chauli (1830-1838). Miasto jest tak świetnie zachowane, że można poczuć ducha miejsca i epoki. Zdumiewa pięknem, prostotą i niesamowitą czystością. Wygląda jakby było specjalnie zaprojektowane po to, aby być pięknym. W Chiwie dominuje kolor piaskowy przetykany zielono-niebieskimi mozaikami w różnych odcieniach, którymi pokryte są minarety, kopuły i wnętrza niektórych świątyń. Wszystko to razem tworzy niesamowite wrażenie miasta wydartego z pustyni. Chiwę warto odwiedzić latem lub zimą, kiedy nie ma wielu turystów. Wówczas miasto wygląda jakby makieta do filmu, którego fabuła rozgrywana jest w czasach starożytnych. Wielu podróżników Chiwę uważa za najpiękniejsze miasto całej Azji Centralnej. Aby dopełnić bajkowości należy jeszcze wspomnieć o tradycyjnych straganach oraz wielbłądach chadzających po ulicach. Na chiwańskich bazarach stworzonych z myślą o turystach można kupić naprawdę wysokiej jakości rzeczy rękodzieła ludowego. Jeśli nie dowierzamy, że są to produkty miejscowe, to na własne oczy możemy przekonać się na zapleczu, jak kilka sprawnych rąk wykonuje te niesamowitości. W opuszczonych meczetach i medresach goszczą zakłady tkackie, gdzie z prawdziwego uzbeckiego jedwabiu i bawełny tkane są kolorowe suknie i szale. Gdzie indziej spotkać można rzeźbiarzy, krawców i modelarzy formujących z gipsu bądź z gliny wszechobecne uzbeckie figurki i ceramikę. Wszędzie możemy wejść, wszystkiego dotknąć i w zasadzie wszytko kupić. Wybór jest tak duży, ze każdy znajdzie coś dla siebie. Mało tego, jeśli sobie zażyczymy coś szczególnego, to po umówionym czasie dzieło będzie już na nas czekało. W mieście znajduje się także sporo tanich hotelików i restauracji, które w ogóle nie wiążą się ze spuścizną ZSSR. Są czyste, schludne i co najważniejsze prowadzone przez rodziny. W każdym hotelu znajdują się łóżka z czystą pościelą oraz świeże i pachnące toalety. W chiwańskich restauracjach zjemy zazwyczaj to samo, czym możemy raczyć się w innych regionach Uzbekistanu. Głównie jest to plov- gotowany ryż z marchwią i baraniną oraz zupy na bazie bulionu. Do wszystkiego podaje się uzbeckie pieczywo, czyli lepioszki. Każdy zapytany o cokolwiek Uzbek bardzo chętnie nam pomoże. Z kolei prawie wszystkie hotele i restauracje znają uzbeccy taksówkarze, którzy poruszają się nieoznakowanymi pojazdami. Chcąc wynająć taksi należy po prostu zapytać się na u;icy lub w sklepie czy ktoś mógłby ans gdzieś podwieźć. Cenę ustalamy z góry. Paliwo w Uzbekistanie jest tak tanie, ze czasami nie ma potrzeby poruszania się pieszo lub jazdy publicznym transportem.
Ceny:
Do Chiwy można dostać się autobusem po kilkugodzinnej podróży z Taszkientu, stolicy Uzbekistanu. Podróż taka choć męcząca kosztuje mniej niż 10 USD. Chyba najlepszą opcją jest wynajęcie samochodu, lub dołączenie się do osób, które jadą do Chiwy. Wówczas z Taszkientu podróż będzie dużo szybsza i wyniesie po kilkanaście dolarów na osobę. Z kolei za dwugodzinną podróż samolotem Uzbekistan Aiways należy zapłacić około 100 USD. W Chiwie sezon turystyczny trwa wiosną i jesienią. Latem z kolei temperatury stają się nie do wytrzymania, a zimą mrozy spadają poniżej 25 stopni C. Poza sezo
nem ceny hoteli spadają drastycznie nawet o 40%. Mimo to porządny rodzinny hotelik kosztuje 20 USD za pokój 2- osobowy z łazienką i podstawowym śniadaniem. Żywność w Uzbekistanie jest bardzo tania, ale mało urozmaicona. Za obiad złożony z zupy i plov zapłacimy zazwyczaj poniżej 3 USD.
Chiwa
ChiwaChiwaChiwa

Chiwa
blog comments powered by Disqus